2019-03-16 STAND-UP NOWE ROZDANIE

    Już po raz siódmy inowrocławianie wspólne świętowali Dzień Niepodległości, uczestnicząc w Festynie Rodzinnym Z GĘSINĄ W TLE, który odbył się 11 listopada 2018 roku w hali widowiskowo-sportowej. Było smacznie, rodzinnie i zaskakująco, czyli można rzec, że tak jak zwykle. Nie oznacza to jednak, że uczestnicy zdarzenia przeżywali swoistego rodzaju deja vu i w związku z tym było nudno. „Lachersi” grali i śpiewali, gęsi same wskakiwały na talerze, spokrewnione z nimi ptactwo znikało na oczach wszystkich, pewien mężczyzna zamknął się w balonie, Człowiek Flaga połączył siły z Kobietą Kot, serwowano sferyczny kawior z marchewki i pianki z ciekłego azotu.

    Otwarcia imprezy dokonał Prezydent Miasta Inowrocławia Ryszard Brejza, podkreślając radosny wymiar tak dla ważnego dla Polaków święta i szczególny charakter imprezy w związku ze świętowaniem setnej rocznicy Niepodległej. Obchody upływały pod hasłem #NiepodległyInowrocław. Wspólna biesiada trwała ponad trzy godziny.

Chlebowe spełnienie
Co prawda nie witano gości chlebem i solą, lecz okolicznościowymi ciasteczkami z biało-czerwonym lukrem, wręczając przy tym niepodległościową kokardę, ale zapach pieczywa unosił się w całej hali. Ponownie piknikowa piekarnia przeżywała prawdziwe oblężenie. Z pestkami dyni, czosnkiem, cebulą, cynamonem, a może z żurawiną, śliwkami lub rodzynkami? Wytrawnie czy na słodko? Jaki chleb najbardziej lubią inowrocławianie? Na pewno ten własnoręcznie zrobiony. Mieszkańcy wspólnymi siłami przygotowali ponad 100 bochenków. Warto dodać, że wyjątkowo smacznych. Czy jest coś lepszego niż cieplutki chleb w zimny dzień? Mięsolubni odpowiedzieliby, że….gęsina, wszak to ona i zrobione z niej specjały przyciągnęły do hali tłum smakoszy.

Gęsinowe specjały
    Tradycyjnie już nie zabrało degustacji gęsiny i wyrobów z gęsi, rogali kujawskich, miodów i innych przysmaków. Stowarzyszenie Kobiet Wiejskich Gminy Inowrocław zadbało o prawdziwą ucztę dla podniebienia. A niech nas gęś kopnie, jeśli nie było smacznie! Oprócz pieczonej gęsi na stołach pojawiły się również gęsie pipki, pierogi z gęsiną, staropolski gulasz z gęsich żołądków z kaszą, pasztet oczywiście z gęsi, czarnina, potrawka z gęsi, półgęsek, a ponadto gęsi smalec wybornie smakujący w towarzystwie ogórka kwaszonego i coś na słodko, , a wszystko to w specjalnej cenie – 2, 3 i 5 zł. Warto było stać w długich kolejkach. Sprzedawane za symboliczną złotówkę rogale kujawskie zniknęły w mgnieniu oka. Ponad trzy tysiące osób zajadało się lub zajadać będzie pysznym, okolicznościowym wypiekiem.
Sferyczny kawior w otoczeniu azotowych pianek. Mniam!
    Dla tych, którzy tradycyjne jadło spożywają wyłącznie w wydaniu swojej babci lub mamy, przygotowano coś ciekawego, co absolutnie nie mogło być porównywane ze smakami z dzieciństwa. Dymiące napoje, lody waniliowe z piaskiem z oliwy z pestek dyni, sorbet z cytryną i świeżą pietruszką z ciekłego azotu podawany z kukurydzą z marakui, sferyczny kawior z marchewki oraz pianki wyjęte z ciekłego azotu, które są delikatne w środku i zarazem kruche – takie cuda i dziwy, podobno bardzo przyjemne w smaku, powstały na stoisku z kuchnią molekularną. Chętni mogli wziąć udział w warsztatach.

Górale przygrywali, że hej!
    Oprawę muzyczną zapewnili LACHERSI, rodowici mieszkańcy ziemi sądeckiej, grający tradycyjne melodie Lachów Sądeckich, Limanowskich i Szczyrzyckich, ozdobione barwnymi dźwiękami trąbki i klarnetu, we współcześnie brzmiących aranżacjach. W ich wykonaniach pieśni ludowych można było usłyszeć prawdziwą, lachowską gwarę. Repertuar zespołu stanowiły również autorskie kompozycje nawiązujące do tradycji rodzimego folkloru. Przy niektórych kawałkach nogi same rwały się do tańca. Oczywiście nie wszyscy odważyli się na radosne pląsy pod sceną, jednakże nieco wstydliwe podrygi również zostały zaliczone jako oznaka dobrej zabawy.

Człowiek Flaga i Kobieta Kot
    Co takiego wydarzy się, gdy Człowiek Flaga i Kobieta Kot połączą siły? Na pewno dwa razy więcej niż zazwyczaj komórek pójdzie w ruch, celem uchwycenia bardzo widowiskowych pokazów akrobatycznych. Łukasz Świrk i Aleksandra Bednarz, ludzie z planety Mam Talent, zahipnotyzowali inowrocławską publiczność swoimi występami. Perfekcyjnie, niekiedy zmysłowo, z odrobiną dreszczyku w tle – tak w skrócie można opisać pokazy „ na lądzie” i w powietrzu. Dzisiaj nie tylko flagi biało-czerwone łomotały na wietrze.

Brozi Magic Show, czyli gdzie są te ptaki?
    Znikające na oczach publiczności kolorowe gołębie i papużki faliste to sprawka magika ukrywającego się pod pseudonimem Brozi. Obiecał nam, że w Inowrocławiu powtórzy pokaz, który sprawił, że jurorzy Mam Talent zbierali szczęki z podłogi i słowa dotrzymał. Cuda od ręki, a rzeczy niemożliwe po kilku chwilach skupienia – w skrócie Brozi Magic Show.

Big Balloon Show
    Pan Śmigiełko i Pani Kokardka zadbali o to, by najmłodsza publiczność nie nudziła się. Balonowo-warsztatowy kącik, gdzie działy się balonowe cuda i dziwy oraz powstawały zwierzaki-cudaki z gąską na czele, przypadł do gustu milusińskim. Z kolei balonowe show, którego efektem kulminacyjnym było zamknięcie się w gigantycznych rozmiarów balonie zachwyciło tych nieco starszych.

Atrakcje pozasceniczne
Nie zabrakło fotobudki utrwalającej miłe chwile i obowiązkowego na festynach malowania twarzy, a ponadto warsztatów plastycznych z nagrodami w postaci gadżetów promocyjnych Urzędu Miasta. Impreza była również okazją do zakupu wielu produktów regionalnych. Kiełbasa myśliwska, miód porzeczkowy, olej lniany czy też chałwa sezamowo-miodowa – było w czym wybierać. Rękodzieło i autorska biżuteria czekały na nowych nabywców. 

 

    Imprezę zorganizowało Kujawskie Centrum Kultury przy wsparciu Ośrodka Sportu i Rekreacji.