Malarz niedostrzegalnej codzienności Jan Wojciech Malik 12 maja 2017 roku w Galerii Miejskiej na piętrze inowrocławskiego teatru zaprezentował „RZECZYwistość”, czyli malarską opowieść o miejscu, czasie, sytuacjach, ludziach i emocjach, których nie mamy czasu zauważyć.
    Na ekspozycję składa się 45 prac. „RZECZYwistość” to kontynuacja obrazów z serii „Widok z góry”, „Miejsca”, „Fakty”, „Dobrze jest” i „Wnętrza” . Codzienność, aktualne przekazy medialne, fotografie prasowe, slajdy z Internetu, filmy, wydarzenia w TV w skali globalnej to obszar wykorzystania i penetracji artysty malarza od początku twórczości malarskiej, tj. od 1973 roku. Rzeczywistość przedstawia w kolorach szarości i czerni z odrobiną zmieszanej czerwieni. Czasami używa pełnej palety barw. Malarskie wrażenie dopełnia wierszem.
    Portrecista rzeczywistości, chwil wywołujących silną impresję, szczególnie tych, które niejednokrotnie umykają wraz z kolejnym mrugnięciem, znikają między wdechem a wydechem swą wystawę zadedykował dziadkom urodzonym na Kujawach, mieszkającym z dziećmi w Inowrocławiu do kwietnia 1939 roku – śp. Mariannie Wojtylak z Nowackich (1889-1975) i śp. Ignacemu Wojtylak (1891-1961).

    „Maluję od ponad 50 lat, od momentu kiedy świadomie starałem się przestawić otaczającą mnie rzeczywistość. Właśnie to pogłębiam, zgłębiam, szukam tego, to mnie inspiruje. Sądzę, że każdy z nas ma pogląd na to, co nas otacza, ale go nie rejestruje. Staram się zarejestrować go podwójnie – maluję i piszę. Jest to czasami trudna poezja, ale ten podwójny opis, zapis rzeczywistości powoduje, że lepiej ją czuję i sądzę, że odbiorca ma takie same doznania. Zamykając rzeczywistość w prostokącie, kwadracie mam do czynienia z tą chwilą, którą właśnie wyczuwam, w którą chcę uderzyć, zasygnalizować. To nawet mnie sprawia przyjemność. Sądzę, że tym, którzy oglądają też w jakimś stopniu dostarcza przeżyć estetycznych” – mówił artysta.

    Wystawę można oglądać do 3 czerwca od wtorku do piątku w godzinach 12.00-18.00 oraz w sobotę od godz. 10.00 do 16.00. Wstęp jest wolny.

 

jwm

    Jan Wojciech Malik urodził się w Poznaniu w 1951 roku. Tam też studiował malarstwo na Uniwersytecie Artystycznym w latach 1969-75 w pracowniach prof. prof. Tadeusza Brzozowskiego i Stanisława Teisseyre'a.
    Od 1977 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków oraz – od 1978 roku – członkiem ruchu Ekoart. Jego prace malarskie znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Poznaniu i Szczecinie, Muzeum Niepodległości w Poznaniu i wielu kolekcjach prywatnych, również w Watykanie. Tworzy w Poznaniu. Jest wielokrotnym stypendystą Ministra Kultury. Odznaczony został medalem „Zasłużony Obywatel Miasta Poznania" . Maluje monumentalne obrazy i miniatury. Przedstawia rzeczywistość w kolorze szarym i czarnym z dodatkiem odrobiny zmieszanej czerwieni.... Czasami jednak używa całej palety barw...
    Jan Wojciech Malik w 2016 r. prezentował obrazy na 25. Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie, 44. „Ogólnopolskim Salonie Zimowym” w Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu, 5. Międzynarodowym Biennale „QadroART” w Łodzi w Centralnym Muzeum Włókiennictwa. W 2014 roku otrzymał nagrody na 43. Ogólnopolskim Konkursie Sztuki „Salon Zimowy” w Radomiu i 13. Ogólnopolskim Konkursie Sztuki „Salon Wielkopolski” w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej w Czarnkowie. Jest laureatem wielu konkursów, festiwali sztuki, m.in. nagrody Ministra Kultury i Sztuki dla Młodego Twórcy na Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (1978 r.) i III nagrody (1998 r.) oraz Srebrnego Medalu i Nagrody Przyjaźni i Pokoju na II Biennale Sztuki Europa-Azja w Ankarze w Turcji (1988 r.). To również wielokrotny laureat konkursu malarskiego im. Jana Spychalskiego w Poznaniu. Swoje prace prezentował podczas 26 wystaw indywidualnych malarstwa w Polsce, brał też udział w ponad 160 wystawach malarstwa polskiego w Polsce i na świecie (Londyn, Praga, Berlin, Sofia, Ankara, Chicago, Kijów, Moskwa, Budapeszt, Irkuck).

    „A marzenia?! Rzadko się spełniają. Nasza rzeczywistość jest z góry zdeterminowana czasem, miejscem urodzenia, pracą. Tylko wydaje się nam, że mamy wpływ na nią. Mamy bilet w jedną stronę...” – mówi Jan Wojciech Malik.

Malarstwo dofinansowane przez Związek Polskich Artystów Plastyków.

www.malik.art.pl